2 List do Tymoteusza 3:16-17

13
MAJ

Ewangelia według św. Jana 1:35-51

Wpisał Łukasz Woźniak w kategorii Ewangelia Jana

Pierwsi apostołowie przyłączają się do Chrystusa, mniej więcej, w roku 30 n.e. Przysłani od Jana, oderwani od swoich codziennych zajęć, zostawiając za sobą rodzinę podążają oni za Chrystusem, ponieważ widzą w Nim Mesjasza. Fragment, który przeczytałem dzisiaj opisuje okoliczności przyłączenia się pierwszych pięciu z nich.

(35) Nazajutrz znowu stał Jan z dwoma uczniami swoimi. (36) I ujrzawszy Jezusa przechodzącego, rzekł: Oto Baranek Boży. (37) A owi dwaj uczniowie, usłyszawszy jego słowa, poszli za Jezusem. (38) A gdy Jezus się odwrócił i ujrzał, że idą za nim, rzekł do nich: Czego szukacie? A oni odpowiedzieli mu: Rabbi! (to znaczy: Nauczycielu) gdzie mieszkasz? (39) Rzekł im: Pójdźcie a zobaczycie! Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i pozostali u niego w tym dniu; a było to około dziesiątej godziny. (40) Andrzej, brat Szymona Piotra, był jednym z tych dwóch, którzy to słyszeli od Jana i poszli za nim. (41) Ten spotkał najpierw Szymona, brata swego, i rzekł do niego: Znaleźliśmy Mesjasza (to znaczy: Chrystusa). (42) I przyprowadził go do Jezusa. Jezus, spojrzawszy na niego, rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazwany Kefas (to znaczy: Piotr). (43) Następnego dnia chciał udać się do Galilei; i spotkał Filipa, i rzekł do niego: Pójdź za mną! (44) A Filip był z Betsaidy, miasta Andrzeja i Piotra. (45) Filip spotkał Natanaela i rzekł do niego: Znaleźliśmy tego, o którym pisał w zakonie Mojżesz, a także prorocy: Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu. (46) Wtedy Natanael rzekł do niego: Czy z Nazaretu może być coś dobrego? Filip na to: Pójdź i zobacz! (47) A gdy Jezus ujrzał Natanaela, idącego do niego, rzekł o nim: Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma fałszu. (48) Rzecze mu Natanael: Skąd mnie znasz? Odpowiedział mu Jezus i rzekł: Zanim cię zawołał Filip, widziałem cię, gdy byłeś pod drzewem figowym. (49) Odpowiedział mu Natanael: Mistrzu! Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś królem Izraela. (50) A Jezus odpowiadając, rzekł do niego: Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci, iż cię widziałem pod figowym drzewem? Ujrzysz większe rzeczy niż to. (51) Powiedział też do niego: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, ujrzycie niebo otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego.


W tym fragmencie, Jan pisze o pierwszych uczniach Jezusa, wskazując na różne sposoby, w jakich się do niego przyłączyli. W pierwszych wersetach czytamy, że Jan odesłał swoich uczniów do Jezusa, co było rzadkim zjawiskiem w tamtych czasach. Z tego co przeczytałem, zazwyczaj przygotowaniu uczniowie, sami zostawali nauczycielami, a przekazanie ich pod opiekę innej osoby wymagało wielkiej pokory i przekonania o wyższością tamtego. Kolejnym uczniem zostaje Szymon Piotr, zachęcony przez swojego brata Andrzeja. Zmiana imienia, czy nadanie przydomku swojemu uczniowi było praktyką normalną, w Starym Testamencie Bóg też zmienia imiona ludzi, wskazując na ich nowe cechy. „Kefas” oznacza skałę po aramejsku, tak jak „Piotr” po grecku. Kolejny uczeń, Filip, „przypadkowo” przyłącza się do Jezusa i on też zaprasza kolejną osobę, czyli Nataniela. On, podając małą liczebność mieszkańców Nazaretu za argument, niedowierza w mesjańskość Chrystusa. Gdy Ten wie, pod jakim drzewem Filip siedział wcześniej, nie ma on już wątpliwości, że Jezus to Mesjasz. Te wersety także odnoszą się do kultury i tradycji żydowskiej. W wersecie 47 Jezus mówi o Filipie „prawdziwy Izraelita”, czym prawdopodobnie nawiązuje do starotestamentowego Jakuba, czyli inaczej Izraela który był bardzo podstępnym. Jak czytamy w Księdze Rodzaju 27:35,36:

(35) A on rzekł: Brat twój przyszedł podstępnie i wziął błogosławieństwo twoje. (36) Wtedy rzekł: Słusznie nazwano go Jakub, podszedł mnie bowiem już dwukrotnie, wziął moje pierworodztwo, a teraz wziął moje błogosławieństwo.

Fragment kończy się zapowiedzią Jezusa, otwarcia się nieba.

Co chcę zapamiętać z tego fragmentu?

Pierwsze wersety pokazują misję Jana Chrzciciela, o której pisałem wczoraj. Przygotowywanie uczniów jest zadaniem trudnym, dla Jana jeszcze trudniejsze musiało być ich odesłanie.
Bardzo ważnymi wersetami są te, które mówią, że Andrzej spotkał swojego brata i powiedział mu o Jezusie, a ten przyłączył się do Niego. W Biblii jest sporo wersetów mówiących o tym, że wraz z nawróceniem się jednej osoby, nawraca się jej cały dom.

Zawsze modlę się, po czytaniu Słowa!

Zastosowanie.

Chciałbym być mniej skrępowany w mówieniu innym o Jezusie, o Jego darze życia wiecznego. Andrzej i Filip, gdy spotkali swoją rodzinę, czy znajomych to od razu powiedzieli im o Mesjaszu. Też powinienem tak robić! Powinienem zapraszać więcej osób do grona uczniów Chrystusa.

Podobne wpisy:


poprzedni: Ewangelia według św. Jana 1:19-34
następny: Ewangelia według św. Jana 2

Komentarze czytelników

  1. 4Avatars v0.3.1 v0.3.1
    Mola |

    moją uwagę przykuwa najbardziej to drzewo figowe, Jezus mówiąc, że widział Natanaela pod nim, mówi też zapewne, że widział jego myśli…I to jest z jednej strony trochę przerażające(nie wiem czy chciałabym być przed kimś transparentna…), a z drugiej strony kojące(bo to daje mi świadomość, że Bóg wie czego potrzebuję, z czym się zmagam und everything i troszczy się o mnie:))


Wypowiedz się


poprzedni: Ewangelia według św. Jana 1:19-34
następny: Ewangelia według św. Jana 2