2 List do Tymoteusza 3:16-17

17
MAJ

Ewangelia według św. Jana 3:22-36

Wpisał Łukasz Woźniak w kategorii Ewangelia Jana

Chrzest, z greckiego, dosłownie znaczy “zanurzenie”. Zanim Jan Chrzciciel chrzcił na wyznanie wiary w nadchodzącego Mesjasza, oznaczał on nawrócenia się na judaizm. Od czasu zawarcia, przez Jezusa, Nowego Przymierza z ludźmi, chrzest jest aktem potwierdzającym nasze nawrócenie, przyjmuje się go na wyznanie wiary. W dzisiejszym fragmencie Jan po raz kolejny mówi o Chrystusie, jako o Zbawicielu i przypisuje Mu pełnię władzy, posiadanej przez Boga Ojca. Zapraszam do czytania.


(22) Potem Jezus poszedł wraz ze swymi uczniami do ziemi judzkiej i tam przebywał z nimi, i chrzcił. (23) Jan także chrzcił w Ainon blisko Salim, bo tam było dużo wody, a ludzie przychodzili tam i dawali się chrzcić. (24) Jan bowiem nie był jeszcze wtrącony do więzienia. (25) Wtedy doszło do sporu między uczniami Jana i Żydami o oczyszczenie. (26) Przyszli więc do Jana i rzekli mu: Mistrzu! Ten, który był z tobą za Jordanem, o którym ty wydałeś świadectwo, oto On chrzci i wszyscy idą do niego. (27) Jan, odpowiadając, rzekł: Nie może człowiek niczego wziąć, jeśli mu nie jest dane z nieba. (28) Wy sami możecie mi zaświadczyć, że powiedziałem: Ja nie jestem Chrystusem, lecz zostałem posłany przed nim. (29) Kto ma oblubienicę, ten jest oblubieńcem; a przyjaciel oblubieńca, który stoi i słucha go, raduje się niezmiernie, słysząc głos oblubieńca. Tej właśnie radości doznaję w całej pełni. (30) On musi wzrastać, ja zaś stawać się mniejszym. (31) Kto przychodzi z góry, jest ponad wszystkimi, kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i mówi rzeczy ziemskie; kto przychodzi z nieba, jest ponad wszystkimi, (32) świadczy o tym, co widział i słyszał, lecz nikt nie przyjmuje jego świadectwa. (33) Kto przyjął jego świadectwo, ten potwierdził, że Bóg mówi prawdę. (34) Albowiem Ten, którego posłał Bóg, głosi Słowa Boże; gdyż Bóg udziela Ducha bez miary. (35) Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w jego ręce. (36) Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim.

Gdy jakiś nie-Żyd nawracał się na judaizm był on rytualnie obmywany. Taki sam chrzest zaleca Jan Chrzciciel i dlatego dochodzi do sporu między jego uczniami a Żydami. Żydzi mogą czuć się obrażeni tym, że Jan zachęca ich do oczyszczenia. Następnie dowiadujemy się, że Jezus chrzci i uczniowie Jana są tym zaniepokojeni. Odpowiada on na to, że jest tylko posłańcem, który przychodzi przed Chrystusem, a prawdziwa władza należy do Tego, który go posyła. Jezus często mówił o kościele, jako o swojej oblubienicy, a Jan nazywa siebie drużbą, którego rola w weselu jest drugoplanowa. To Jezus ma wzrastać, ludzie mają na Nim skupiać swoją uwagę, Jan swojej misji już dokonał. Werset 31 przeciwstawia to co ziemskie, temu co „z góry”. Podobnie Jezus mówi, że jest On od Boga w Jana 8:23:

(23) I rzekł do nich: Wy jesteście z niskości, Ja zaś z wysokości; wy jesteście z tego świata, a Ja nie jestem z tego świata.

Żydzi uznawali Ducha Świętego za dar, na który mogą zasłużyć tylko wybrani i że zamilkł On do czasu przyszłego odnowienia narodu. Jan Chrzciciel, w wersecie 34, mówi o Jezusie, że ten „udziela Ducha bez miary”, czyli jest potężniejszy od wszystkich proroków, którzy tylko dostali Ducha.

Ostatni werset to hasło powtarzające się od początku tej Ewangelii: tylko przez Jezusa można otrzymać zbawienie.

Co chcę zapamiętać z tego fragmentu?

Gdy człowiek porzuca swoją grzeszną naturę powinien pokazać to innym. Chrzest najpierw był praktykowany jako znak nawrócenia się na judaizm, jednak Jan Chrzciciel, Jezus i Jego uczniowie chrzczą na wyznanie innej wiary. Wiary w Syna Człowieczego, który jest jedyną drogą do zbawienia. Godny zapamiętania jest werset 35. Spotkałem się z opiniami, że nie należy modlić się do Jezusa, nie należy prosić Jezusa o nic, bo to Bóg Ojciec ma władzę. Ale Bóg oddał wszystko w Jego ręce, także są Oni jednym, tym samym Bogiem.

Zastosowanie.

Szukanie sporów nie prowadzi do niczego dobrego. Zawsze należy skonfrontować różne nowe pomysły na życie chrześcijańskie z tym, co jest napisane w Słowie Bożym. To Biblia powinna być naszym głównym drogowskazem i jak pisze Paweł w liście do Galacjan 1:8:

(8) Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!

Zawsze modlę się, po czytaniu Słowa!

Podobne wpisy:


poprzedni: Ewangelia św. Jana 3:1-21
następny: Ewangelia według św. Jana 4:1-26

Komentarze czytelników

  1. 4Avatars v0.3.1 v0.3.1
    Mola |

    a ja tylko chciałam wtrącić, że podziwiam Jana Chrzciciela. bo nie wiem czy np. we mnie znalazłoby się tyle pokory co w nim. Jan miał swoich uczniów, był dla nich autorytetem i do pewnego czasu jakby mistrzem, przychodzi Jezus i Jan automatycznie odchodzi w cień i, co więcej, cieszy się tym!
    (30) On musi wzrastać, ja zaś stawać się mniejszym.
    hm…nie wiem czy we mnie jest tyle pokory i samozaparcia i czy rzeczywiście oddaję całą “swoją” chwałę Bogu…:/ muszę nad tym popracować ;)


Wypowiedz się


poprzedni: Ewangelia św. Jana 3:1-21
następny: Ewangelia według św. Jana 4:1-26