do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały,
do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.
11
MAR
Jakba 2:14-17 - Wiara, którą widać
Wpisał Ola Miksa w kategorii List Jakuba
(14) Co za pożytek, drodzy bracia, jeśli ktoś twierdzi, że ma wiarę, a nie idą za tym uczynki? Czy taka wiara może go zbawić? (15) Na przykład: brat lub siostra nie mają w co się ubrać. Codziennie brakuje im chleba. (16) Ale ktoś z was mówi im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i nasyćcie- nie robiąc nic dla zaspokojenia ich potrzeb. Jaka korzyść z samych słów? (17) Podobnie z wiarą. Jeśli nie towarzyszą jej uczynki, jest martwa jako taka.

Co czyni nas dziećmi Bożymi? Wiara. Jak nasza wiara rzeczywiście nas wyróżnia od tych, którzy tej wiary nie mają? Jak widać to na zewnątrz? I czy w ogóle widać?
Przypominają mi różne świadectwa nawrócenia i zauważyłam, że zazwyczaj, osoby, które poznają Chrystusa, poznają Go przez jakąś drugą osobę, która “była jakaś inna”, która “miała w sobie coś szczególnego”. Każdy człowiek jest wyjątkowy, ale to, co odróżnia nas- dzieci Boże -od innych, to nasza wiara, którą powinno być WIDAĆ!!!
Zastanawiam się nad tym, jak młode pokolenie Chrystusowych chrześcijan wygląda w oczach świata…jak JA wyglądam w oczach moich znajomych ze studiów/ akademika/ kościoła… Szczerze, ze smutkiem muszę przyznać, że ostatnimi czasy, mój “rachunek uczynków” nie za bardzo rozkwita.
Niemniej jednak, chcę zachęcić do tego, abyśmy mieli oczy i uszy szeroko otwarte(o ile uszy można jakoś otworzyć…:P). Bo nie chodzi o to, żeby wymuszać na sobie czynienia “dobrych uczynków”. Sytuacje, kiedy można “ożywić naszą wiarę” przyjdą same.Trzeba je tylko zauważyć i coś z tym zrobić. Nie będzie to od razu misja w Afryce, ale małe momenty, w których będziemy mogli okazać naszą bezinteresowną miłość, współczucie, pomoc, cierpliwość, pokorę i determinację w bronieniu prawdy.
Podobne wpisy:
Komentarze czytelników
Wypowiedz się
O wpisie
-
11. Marzec, 2010 -
Ola Miksa -
List Jakuba -
Jeden komentarz
-
Komentarze RSS -
tagi: uczynki, wiara
Co do “wyglądania w oczach znajomych” itd, to myślę że nie jesteśmy w stanie tego tak do końca ocenić. Bo niby ludzie każdego dnia nie mówią Ci “Ola, ale Ty jesteś wierząca, imponujesz mi” itd, ale jednak jeśliby człowiek z Twojego otoczenia zapragnął dowiedzieć się o Bogu czegoś więcej, pomyślałby o Tobie. Wiadomo, zawsze jest coś co można poprawić w swoim działaniu, ale nie możesz tak negatywnie o sobie mówić
Swoją drogą, zgadzam się z tym co piszesz, jest to dla mnie zachęceniem by być bardziej czujnym na możliwości i sytuacje, na czynienie tak, by być solą.
“pozdro”;)