do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały,
do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.
16
CZE
List do Efezjan 2 - esencja chrześcijaństwa
Wpisał Łukasz Woźniak w kategorii List do Efezjan
Dzisiaj chciałbym omówić 10 pierwszych wersetów 2 rozdziału Listu św. Pawła do Efezjan, które zawierają podstawy wiary chrześcijańskiej “w pigułce”. Dla tych,którzy je znają, będzie to dobre przypomnienie, a dla tych, którzy dopiero poznają prawdy biblijne może to być spory szok.
Kimkolwiek jesteś, zadbaj o to, żeby znać te prawdy, a jeśli ktoś uczy cię czegoś innego, to uważaj, bo, bo Twoje zbawienie wisi na szali.
(1) I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze, (2) w których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych. (3) Wśród nich i my wszyscy żyliśmy niegdyś w pożądliwościach ciała naszego, ulegając woli ciała i zmysłów, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni;
Pierwsza część tego fragmentu opisuje ludzi działających zgodnie ze swoją naturą, która z zasady jest grzeszna. Ludzie ci podążają za głosem w ich głowie, który podpowiada im tylko złe rzeczy, w szerokim tego słowa znaczeniu. Nie chodzi tu o grzech pierworodny (który nie jest uzasadniony biblijnie), ale o to, że każdy ma przed sobą egzekucję, a wyrok śmierci nad nim już zapadł. Nie myśl, że jeśli jesteś “dobry”, czyli uprzejmy, kulturalny i pomocny to wersety te Cię nie dotyczą! Wszyscy zgrzeszyli.
(4) ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą nas umiłował, (5) i nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem - łaską zbawieni jesteście - (6) i wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie, (7) aby okazać w przyszłych wiekach nadzwyczajne bogactwo łaski swojej w dobroci wobec nas w Chrystusie Jezusie. (8) Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; (9) nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.
Jest jednak ratunek od grzechu. Teraz pewnie myślisz - skoro jest ratunek od wiecznej śmierci, to dlaczego tak mało ludzi zna tę prawdę, albo korzysta z niej w życiu… Odpowiedź jest bardzo prosta - to nie jest ludzkie i nie każdy człowiek jest w stanie to pojąć. Ludzie chcą sprawiedliwości, chcą różnej kary dla różnych przewinień, nie wierzą, że ta prawda dotyczy każdego, a co najważniejsze chcą sami zapracować na swoje zbawienie. Przyjąć coś z łaski wymaga uniżenia, porzucenia swojej pychy, godności osobistej i swoich zasad. Człowiek tworzy swoje zasady z pomocą szatana i pomagają mu one “bronić się przed Chrystusem”. Ludzie szukają trudnych, zawiłych, wielostopniowych i drogich dróg do zbawienia, ale Biblia daje tylko jedną odpowiedź - łaska przez wiarę.
Co oznacza “łaska przez wiarę”? To także jest bardzo proste - łaska Boża sprawia, że w ogóle mamy dostęp do zbawienia. To ta łaska zaprowadziła Chrystusa na krzyż, aby poniósł on ofiarę za wszystkich innych. Wiara to coś, czego wymaga od nas Bóg. Chrystus zmarł za nas, ale ten, kto nie podąża za słowami Chrystusa (Jego własnymi, czy objawionymi) nie może z tej łaski skorzystać.
Tylko wiara w łaskawe odkupienie naszych grzechów przez Chrystusa oczyszcza nas z grzechu.
(10) Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.
Człowiek wierzący, chrześcijanin powinien odróżniać się od innych. Jeśli zagłębisz się w prawdy nowego testamentu, to dowiesz się, że musi się ochrzcić, zdecydowanie powinien przynależeć do grupy ludzi wierzących ku wsparciu. Ale bardzo ważne jest widoczne “głoszenie” Chrystusa w naszym codziennym życiu, przez dobre uczynki. Nie są one sposobem na zbawienie, bo prowadzi to do chluby, ale pewnym skutkiem wiary.
Ludzie wierzący/zbawieni = dobre uczynki, dobre uczynki ≠ ludzie zbawieni.
Co teraz? Teraz, gdy poznałeś podstawy wiary wiesz dokładnie jak otrzymać zbawienie. Nie szukaj innych, ludzkich rozwiązań, które oferuje świat, niektóre kościoły (np. katolicki ), czy takich, które wymyślisz sam, tylko zwróć się do Boga z błaganiem o przebaczenie grzechów, ale pamiętaj, żeby powołać się na śmierć Chrystusa.
4
MAR
List do Galacjan 3 - zakon a łaska
Wpisał Łukasz Woźniak w kategorii List do Galacjan
Jeśli czytaliście poprzedni wpis należący do Oli, to pewnie się zastanawiacie - “znów to samo?”. W pewnym sensie tak, ale nie do końca. Przyjrzyjmy się co pisze Paweł w liście do Galacjan (i w liście do Rzymian) na temat zakonu.
(10) Bo wszyscy, którzy polegają na uczynkach zakonu, są pod przekleństwem; napisano bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wytrwa w pełnieniu wszystkiego, co jest napisane w księdze zakonu. (11) A że przez zakon nikt nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, to rzecz oczywista, bo: Sprawiedliwy z wiary żyć będzie.
List do Galacjan 3
Wniosek jest tu dosyć oczywisty - zakon nie prowadzi do zbawienia. Ale to nie koniec. Wydaje mi się, że należy zastanowić się nad kilkoma sprawami, dlatego zadam kilka pytań, na które “odpowiem” fragmentem, albo z Listu do Galacjan, albo z Listu do Rzymian.
Po co ustanowiony był zakon?
(23) Zanim zaś przyszła wiara, byliśmy wspólnie zamknięci i trzymani pod strażą zakonu, dopóki wiara nie została objawiona. (24) Tak więc zakon był naszym przewodnikiem do Chrystusa, abyśmy z wiary zostali usprawiedliwieni.
List do Galacjan 3
Tak więc zakon (prawo) był nadany, aby przewodzić, zanim przyszedł Chrystus. Inaczej mówiąc - przed wiarą w Chrystusa był zakon, na podstawie którego można było przebłagać Boga za grzechy.
Czy zakon dawał zbawienie?
(3) Bo co mówi Pismo? Uwierzył Abraham Bogu i poczytane mu to zostało za sprawiedliwość.
(13) Albowiem nie na podstawie zakonu była dana obietnica Abrahamowi bądź jego potomstwu, że ma być dziedzicem świata, lecz na podstawie usprawiedliwienia z wiary. (14) Bo jeśli dziedzicami są tylko ci, którzy polegają na zakonie, tedy wiara jest daremna i obietnica wniwecz się obróciła;
List do Rzymian 4
(10) Bo wszyscy, którzy polegają na uczynkach zakonu, są pod przekleństwem; napisano bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wytrwa w pełnieniu wszystkiego, co jest napisane w księdze zakonu. (11) A że przez zakon nikt nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, to rzecz oczywista, bo: Sprawiedliwy z wiary żyć będzie.
List do Galacjan 3
Wydaje mi się, że nawet w czasach starotestamentowych podstawą była wiara, a zakon był tylko pomocą daną od Boga. Po co wykonywać zakon jeśli się nie wierzy w prawodawcę? Żydzi byli kontrolowani przez zakon, ale nadal nie byli w stanie przestrzegać go, co do joty. Nie podważam istotnej roli zakonu, ale wydaje mi się, że podstawą zawsze była wiara.
Czy stary zakon nas dotyczy?
(13) Chrystus wykupił nas od przekleństwa zakonu, stawszy się za nas przekleństwem, gdyż napisano: Przeklęty każdy, który zawisł na drzewie, (14) aby błogosławieństwo Abrahamowe przeszło na pogan w Jezusie Chrystusie, my zaś, abyśmy obiecanego Ducha otrzymali przez wiarę.
List do Galacjan 3
Nie.
Czy jeśli zaufamy Chrystusowi mamy jakiś zakon?
(1) Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie. (2) Bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci. (3) Albowiem czego zakon nie mógł dokonać, w czym był słaby z powodu ciała, tego dokonał Bóg: przez zesłanie Syna swego w postaci grzesznego ciała, ofiarując je za grzech, potępił grzech w ciele, (4) aby słuszne żądania zakonu wykonały się na nas, którzy nie według ciała postępujemy, lecz według Ducha. (5) Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe. (6) Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój
List do Rzymian 8
I teraz mamy zakon, który również wynika z naszej wiary i który przestrzegamy wierząc w zmartwychwstanie Chrystusa. Nie jest to zakon tak sprecyzowany, jak prawo mojżeszowe, ale zakon, który jest w nas poprzez Ducha Świętego i który możemy w sobie szlifować poznając Nowy Testament.
Podsumowując - wiara zawsze była drogą do zbawienia. Żydzi na pustyni potrzebowali bardzo sprecyzowanego zakonu, który pokazywał co jest złe, a co dobre, ale także uczył ich życia w grupie, w rodzinie i higieny. Teraz, po śmierci Jezusa Chrystusa, jeśli w Niego uwierzymy, nie kierujemy się starym zakonem (chociaż nikt nie mówi, że nie warto go poznać), ale dążymy do doskonałości w Chrystusie, prowadzeni przez Ducha Świętego i przez przestrogi/nauki w Nowym Testamencie.
14
WRZ
List do Rzymian 11 - niepojęty Bóg
Wpisał Łukasz Woźniak w kategorii List do Rzymian
(33) (…)Jakże niezbadane są wyroki jego i nie wyśledzone drogi jego! (34) Bo któż poznał myśl Pana? Albo któż był doradcą jego? (35) Albo któż wpierw dał mu coś, aby za to otrzymać odpłatę? (36) Albowiem z niego i przez niego i ku niemu jest wszystko; jemu niech będzie chwała na wieki. Amen.
Zasady, motywy i myśli Boga są dla nas niezbadane i niepojęte. Nie można przykładać ludzkich zasad i ludzkiej moralności do Ewangelii, jak to wiele osób próbuje czynić.
Człowiek nie zrozumie daru łaski, dopóki nie zakoduje, że Bóg jest niepojęty.
Najnowsze wpisy
- List do Efezjan 3 - miłość Chrystusowa
- List do Efezjan 2 - esencja chrześcijaństwa
- List do Efezjan 1 - zapieczętowani Duchem Świętym
- List do Galacjan 6 - “jedni drugich brzemiona noście”
- List do Galacjan 5 - Duch a ciało
Najnowsze komentarze
- Daniel o List do Rzymian 12 - “zło dobrem zwyciężaj”
- Jerzy 50 o List do Galacjan 6 - “jedni drugich brzemiona noście”
- Ania o List do Efezjan 3 - miłość Chrystusowa
- Wojciech o List do Galacjan 3 - zakon a łaska
- Caroline o Dzieje Apostolskie 9 - nawrócenie Saula