2 List do Tymoteusza 3:16-17

8
MAJ

List do Galacjan 6 - “jedni drugich brzemiona noście”

Wpisał Łukasz Woźniak w kategorii List do Galacjan

(1) Bracia, jeśli człowiek zostanie przyłapany na jakimś upadku, wy, którzy macie Ducha, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, bacząc każdy na siebie samego, abyś i ty nie był kuszony. (2) Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy.

(4) Każdy zaś niech bada własne postępowanie, a wtedy będzie miał uzasadnienie chluby wyłącznie w sobie samym, a nie w porównaniu z drugim. (5) Albowiem każdy własny ciężar poniesie.


Na zakończenie listu Paweł wspomina o bardzo ważnej funkcji kościoła, czyli o wspieraniu się nawzajem w walce z grzechem. Przez kościół rozumiem grupę osób wierzących, więc zastosowanie jest dla każdego, niezależnie do jakiej ‘wspólnoty’ należy. Paweł pisze ważną rzecz, która powinna przyświecać wszystkim osobom wierzącym, a te przecież kierują się miłością wzajemną w kontaktach z innymi.

Na każdego przychodzi upadek, czy to duży problem, czy ‘niegroźne’ odejście od Boga. Jeśli człowiek żyje sam, poza jakąś wspólnotą, czy kościołem, musi sam znaleźć swój problem i wyeliminować go. Kościół to miejsce, gdzie inni ludzie mogą ci pomóc, bo często potrzeba perspektywy, aby sytuację dobrze ocenić.

Człowieka naturalnie ciągnie do grupy i w grupie osób wierzących, można wspólnie realizować Boży cel, przeciwstawiać się pokusom tego świata, sprawdzać siebie i pomagać innym. Jeśli to możliwe to dołącz do jakiejś wspólnoty - grupy domowej, kościoła, czy zboru, bo w grupie raźniej jest walczyć. Jest to grupa, która ma taki sam cel jak ty, takie same przekonania i tego samego Ducha, więc powinna być ona priorytetem w twoich relacjach.

Każdy niesie własny ciężar, więc mamy badać własne postępowanie, ale wspólnota jest po to, aby sobie pomagać i wspierać innych w walce z grzechem.

Na koniec jeszcze jeden werset zachęcający do dzielenia się swoimi problemami z innymi. List Jakuba 5:16

(16) Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni. Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego.

Nie chodzi tu o spowiedź, nie chodzi tu o karanie się nawzajem za grzechy (bo “zapłatą za grzech jest śmierć”), ale o wspieranie się we wspólnym celu.

10
PAź

I List do Koryntian 12 - prawdziwy kościół

Wpisał Łukasz Woźniak w kategorii I List do Koryntian

(12) Albowiem jak ciało jest jedno, a członków ma wiele, ale wszystkie członki ciała, chociaż ich jest wiele, tworzą jedno ciało, tak i Chrystus; (13) bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało - czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni, i wszyscy zostaliśmy napojeni jednym Duchem.

(22) Wprost przeciwnie: Te członki ciała, które zdają się być słabszymi, są potrzebniejsze, (23) a te, które w ciele uważamy za mniej zacne, otaczamy większym szacunkiem, a dla wstydliwych członków naszych dbamy o większą przyzwoitość, (24) podczas gdy przyzwoite członki nasze tego nie potrzebują. Lecz Bóg tak ukształtował ciało, iż dał pośledniejszemu większą zacność, (25) aby nie było w ciele rozdwojenia, lecz aby członki miały nawzajem o sobie jednakie staranie. (26) I jeśli jeden członek cierpi, cierpią z nim wszystkie członki; a jeśli doznaje czci jeden członek, radują się z nim wszystkie członki.

Paweł opisuje kościół, do jakiego powołał nas Chrystus. Kościół, którego podstawą są ludzie, a nie budynek, czy miejsce. Kościół, w którym wszyscy się znają, szanują i troszczą o siebie. Kościół, który oprócz niedzielnych spotkań spędza ze sobą więcej czasu.

Do jakiego kościoła chodzisz? Czy co niedzielę nerwowo patrzysz na zegarek, czekając na koniec? Czy znasz ludzi, którzy siedzą obok ciebie i chcesz się z nimi przyjaźnić? Czy jesteś prawdziwie zaangażowany w działania kościoła, jego rozwój i wzrost?

Jeśli odpowiedziałeś “nie”, na powyższe pytania, to nie tworzysz kościoła, do którego powołuje Chrystus!