2 List do Tymoteusza 3:16-17

16
CZE

List do Efezjan 2 - esencja chrześcijaństwa

Wpisał Łukasz Woźniak w kategorii List do Efezjan

Dzisiaj chciałbym omówić 10 pierwszych wersetów 2 rozdziału Listu św. Pawła do Efezjan, które zawierają podstawy wiary chrześcijańskiej “w pigułce”. Dla tych,którzy je znają, będzie to dobre przypomnienie, a dla tych, którzy dopiero poznają prawdy biblijne może to być spory szok.

Kimkolwiek jesteś, zadbaj o to, żeby znać te prawdy, a jeśli ktoś uczy cię czegoś innego, to uważaj, bo, bo Twoje zbawienie wisi na szali.

(1) I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze, (2) w których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę, który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych. (3) Wśród nich i my wszyscy żyliśmy niegdyś w pożądliwościach ciała naszego, ulegając woli ciała i zmysłów, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni;

Pierwsza część tego fragmentu opisuje ludzi działających zgodnie ze swoją naturą, która z zasady jest grzeszna. Ludzie ci podążają za głosem w ich głowie, który podpowiada im tylko złe rzeczy, w szerokim tego słowa znaczeniu. Nie chodzi tu o grzech pierworodny (który nie jest uzasadniony biblijnie), ale o to, że każdy ma przed sobą egzekucję, a wyrok śmierci nad nim już zapadł. Nie myśl, że jeśli jesteś “dobry”, czyli uprzejmy, kulturalny i pomocny to wersety te Cię nie dotyczą! Wszyscy zgrzeszyli.


(4) ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą nas umiłował, (5) i nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem - łaską zbawieni jesteście - (6) i wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie, (7) aby okazać w przyszłych wiekach nadzwyczajne bogactwo łaski swojej w dobroci wobec nas w Chrystusie Jezusie. (8) Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; (9) nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.

Jest jednak ratunek od grzechu. Teraz pewnie myślisz - skoro jest ratunek od wiecznej śmierci, to dlaczego tak mało ludzi zna tę prawdę, albo korzysta z niej w życiu… Odpowiedź jest bardzo prosta - to nie jest ludzkie i nie każdy człowiek jest w stanie to pojąć. Ludzie chcą sprawiedliwości, chcą różnej kary dla różnych przewinień, nie wierzą, że ta prawda dotyczy każdego, a co najważniejsze chcą sami zapracować na swoje zbawienie. Przyjąć coś z łaski wymaga uniżenia, porzucenia swojej pychy, godności osobistej i swoich zasad. Człowiek tworzy swoje zasady z pomocą szatana i pomagają mu one “bronić się przed Chrystusem”. Ludzie szukają trudnych, zawiłych, wielostopniowych i drogich dróg do zbawienia, ale Biblia daje tylko jedną odpowiedź - łaska przez wiarę.

Co oznacza “łaska przez wiarę”? To także jest bardzo proste - łaska Boża sprawia, że w ogóle mamy dostęp do zbawienia. To ta łaska zaprowadziła Chrystusa na krzyż, aby poniósł on ofiarę za wszystkich innych. Wiara to coś, czego wymaga  od nas Bóg. Chrystus zmarł za nas, ale ten, kto nie podąża za słowami Chrystusa (Jego własnymi, czy objawionymi) nie może z tej łaski skorzystać.

Tylko wiara w łaskawe odkupienie naszych grzechów przez Chrystusa oczyszcza nas z grzechu.


(10) Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.

Człowiek wierzący, chrześcijanin powinien odróżniać się od innych. Jeśli zagłębisz się w prawdy nowego testamentu, to dowiesz się, że musi się ochrzcić, zdecydowanie powinien przynależeć do grupy ludzi wierzących ku wsparciu. Ale bardzo ważne jest widoczne “głoszenie” Chrystusa w naszym codziennym życiu, przez dobre uczynki. Nie są one sposobem na zbawienie, bo prowadzi to do chluby, ale pewnym skutkiem wiary.

Ludzie wierzący/zbawieni = dobre uczynki, dobre uczynki ≠ ludzie zbawieni.

Co teraz? Teraz, gdy poznałeś podstawy wiary wiesz dokładnie jak otrzymać zbawienie. Nie szukaj innych, ludzkich rozwiązań, które oferuje świat, niektóre kościoły (np. katolicki ), czy takich, które wymyślisz sam, tylko zwróć się do Boga z błaganiem o przebaczenie grzechów, ale pamiętaj, żeby powołać się na śmierć Chrystusa.